Telefon

+48 506-986-300

Email

natalia@npbeauty.pl

Maska rewitalizująca z papają dla skóry matowej, zmęczonej i pozbawionej blasku.

To maska dla skóry, która wygląda na zmęczoną, szorstką lub poszarzałą i potrzebuje delikatnego odświeżenia bez intensywnego peelingu.

Jej charakterystycznym składnikiem jest papaja zawierająca enzym papainę. Enzymy proteolityczne pomagają rozluźnić połączenia pomiędzy zrogowaciałymi komórkami naskórka, dzięki czemu skóra staje się gładsza, bardziej miękka i wygląda świeżej.

Formułę uzupełniają m.in. gliceryna, skwalan i miód, które pomagają utrzymać odpowiednie nawilżenie i komfort skóry podczas procesu odświeżania.

Co wyróżnia tę maskę?

Papaina z papai – enzymatycznie wspiera usuwanie nadmiaru zrogowaciałych komórek naskórka. Dzięki temu powierzchnia skóry staje się gładsza, a jej wygląd bardziej jednolity.

Ekstrakt z trzciny cukrowej i ekstrakty owocowe – uzupełniają formułę o składniki wspierające wygładzenie i odświeżenie skóry.

Zielona herbata – źródło polifenoli o właściwościach antyoksydacyjnych. Badania nad miejscowym stosowaniem ekstraktów z zielonej herbaty wskazują na ich potencjał w poprawie niektórych parametrów wyglądu skóry, m.in. jej gładkości, elastyczności i oznak fotouszkodzenia.

Skwalan – emolient, który zmiękcza skórę i pomaga ograniczyć uczucie suchości.

Gliceryna i miód – pomagają wiązać wodę i utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry.

Jakiego efektu możesz się spodziewać?

Po zastosowaniu skóra jest:

  • gładsza i bardziej miękka
  • świeższa i bardziej promienna
  • przyjemniejsza w dotyku
  • optycznie bardziej wypoczęta
  • lepiej przygotowana na kolejne etapy pielęgnacji

To łagodna forma enzymatycznego odświeżenia skóry, którą wykorzystuję zarówno samodzielnie, jak i jako element bardziej rozbudowanej terapii.

Dla kogo?

  • matowej i pozbawionej blasku
  • szorstkiej i nierównej w dotyku
  • zmęczonej i poszarzałej
  • z nierównym wyglądem powierzchni
  • wymagającej delikatnego odświeżenia
  • z pierwszymi oznakami starzenia

Po zabiegu skóra może być przejściowo zaczerwieniona – producent przewiduje taką reakcję po aplikacji maski.

Dlaczego używam jej w gabinecie?

Nie dlatego, że „ma mnóstwo ekstraktów”.
Jej największą zaletą jest połączenie enzymatycznego odświeżenia skóry z formułą, która jednocześnie dba o jej komfort. Dzięki temu mogę wykorzystać ją wtedy, gdy chcę poprawić gładkość i blask skóry, ale nie chcę od razu sięgać po mocniejszą eksfoliację.